czwartek, 30 października 2014

Rozdział XVI

-Najlepszym zespołem roku zostaje One Direction


Zaczęliśmy bić bravo, chłopcy aż poderwali się z krzeseł ich szczęście było widać na odległość.
- Bravo chłopaki, zapraszamy na scenę. - powiedział prowadzący. Całe 1D pobiegło na scenę - Gratuluję wam oby tak dalej
- Dziękujemy, nie spodziewaliśmy się tego bardzo nam miło - mówił Liam, podczas gdy chłopacy skakali ze szczęścia.

- Może teraz coś zaśpiewacie ?? 
- Dla ciebie wszystko - powiedział Harry. Zaczęły lecieć pierwsze nuty One Way Or Another


Cała sala się poderwała i zaczęła się bawić razem z chłopakami z naszą trójka na czele. Tańczyliśmy razem z chłopakami. Po chwili cała 5 zeszła ze sceny i podeszła do nas, więc zaczęliśmy śpiewać razem. Po piosence wszyscy zaczęli bić bravo.
- Dziękujemy chłopaki, takie imprezy tylko z wami. - powiedział prowadzący. Po kilku innych nominacjach poszliśmy na after party. Tam czekała na nas niespodzianka od Lou, przygotowała nam sukienki na zmiane. Już ją kocham. Domi dostała czarną sukienkę, Dolci niebieską sukienkę a mi miętowo-czarną
- Chodźmy do chłopców - powiedziałam i poprawiłam sukienkę. Gdy wyszliśmy z łazienki wszyscy się na nas patrzyli. Podeszliśmy do stolika 1D, a tam Edd Sheeran. 
- Wow, macie ładne laski - powiedział 
- Przedstawiam Ci moją dziewczynę stary - powiedział Harry - to jest Dolcia.
- To jest moja dziewczyna Dominika - powiedział Niall
- A ty jesteś ? - zwrócił się do mnie
- Ja jestem dziewczyną takie jednego tumana o imieniu Zayn - powiedziałam i Zayn przytulił mnie od tyłu 
- Pasujecie do siebie - powiedział Ed
- Dzięki - odpowiedział Zayn. - Idziesz zatańczyć - szepną mi do ucha
- Z tobą zawsze - odpowiedziałam i poszłam z Zaynem na parkiet. Akurat puścili tango zaczęliśmy tańczyć, a wokół nas utworzyło się kółko
- Nie wiedziałam, że potrafisz tak tańczyć - powiedziałam
- Dużo rzeczy o mnie nie wiesz. - Po zakończonym tańcu rozległy się wielkie brava
(https://www.youtube.com/watch?v=rlcG5OXEKHY bez upadku)
- Wow, byliście genialni - powiedział Harry
- Zdarza się - odpowiedziałam mu.
- Nie szukasz może pracy - zapytała Dan
- Szukam, a co bym miała robić
- Moja grupa szuka tancerki, a po tym jak zobaczyłam jak tańczysz wiem, że się nadajesz co ty na to?
- Robić to co kocham i dostawać jeszcze za to kasę. Pewnie, że się zgadzam 
- Dobra przyjdę w piątek o 12 bądź gotowa, poznasz trenera Taylera Shmita i resztę grupy jak Cię przyjmie a na pewno to zrobi, wtedy będziesz z nami tańczyć dla gwiazd.
- Okey, a teraz chodźcie tańczyć. - Po chwili z głośników popłynęła piosenka Sexy and I know it. Cała nasza 8 poszła się bawić na parkiet. Wirowaliśmy z dziewczynami i kręciliśmy bioderkami dla naszych chłopaków do 23. Po ten wszyscy wpakowaliśmy się do limuzyny i pojechaliśmy do domu. Tam przebrałam się w czarne materiałowe spodenki i czarny za duży T-shirt.
******* 
Następnego dnia wstałam o 16 poszłam do łazienki wzięłam prysznic, umyłam włosy i poszłam do garderoby ubrałam się w to
- Ha mówiłam że ona wstanie wcześniej od Zayna - usłyszałam Dolcię z salonu
- Wygrałaś 10 dolców, masz się z czego cieszyć - odpowiedział jej Harry
- Czy wy się założyliście się o to kto wcześniej wstanie - zapytałam jak weszłam do salonu
- Tak - odpowiedzieli razem. Dolcia była ubrana w to a Demiś w to i razem z chłopakami i Milenką 

oglądali Toy Story. Liam i Milenka byli wpatrzeni w ekran jakby ta bajka była najważniejsza. Milena jeszcze rozumiem, ale Liam.
- Czyli Zayn jeszcze śpi powiadacie hmm.. - zaczęłam myśleć i za chwilę uśmiechnęłam się szyderczo 
- Masz pomysł, ale nikt nie bierze w tym udziału i proszę bez ofiar - powiedziała Dolcia
- Wyluzuj cycki Dolcia - powiedział i poszła do kuchni żeby coś zjeść zrobiłam sobie śniadanie/obiad

Jak zjadłam poszłam obudzić Zayna z tacą, bo mam zamiar dać mu śniadnio-obiad do łóżka

Jak weszłam do pokoju Zayn spał tak jak mówił Harry
- Słońce wstawaj - powiedziałam, ale nie posłuchał. Poszłam na dół, gdzie zastałam Nialla
- Ej pożyczył byś mi gitarę, bo chcę obudzić Zayna, bo mu obiad zrobiłam - zapytałam
- Nie, bo boję się że zrobisz z nią coś nie tak
- Dobra poradzę sobie inaczej cześć - poszłam do kuchni wzięłam garnek i łyżkę. Weszłam do pokoju i zaczęłam walić. Po kilku sekundach Zayn spadł z łóżka
- Co jest ?
- Nic śniadanie Ci zrobiłam - uśmiechnęłam się słodko
- Dziękuję, a co tak hałasowało ?
- Nie wiem - dobrze, że zdążyłam położyć za fotelem ten garnek.
- Dziękuję za śniadanie, było pyszne - Powiedział - teraz idę się umyć i ubrać i pójdziemy na spacer z Mileną co ty na to ?
- Spoko 
- Daj mi 30 minut
- Okey do zobaczenia na dole - powiedziałam i wyszłam z pokoju
- Było słychać jak go budziłaś - powiedział Niall jedząc kanapkę.
- Dobra cicho już bądź. Milena choć idziemy z wujkiem na spacer
- Jej już idę ubrać buty - i już jej nie było po chwili po schodach zszedł Zayn 
- My wychodzimy cześć - powiedział i wyszliśmy. Po chwili Milena siedziała na ramionach Zayna a ja szłam podziwiając przyrodę. 
- Znowu się spotykamy - gdy usłyszałam ten głos, stanęłam jak sparaliżowana.
********************
Kolejny rozdział pisany ok. 2h. Wena mi wróciła xD Wiem już co będzie w następnych odcinka. Spotka ich tragedia, i będzie dużo smutku, ale dzięki chłopakom wszystko będzie dobrze. Czytajcie dalej. Mam nadzieję, że się nie obraziliście za moją długą nieobecność, ale wracam ze szkoły ok. 14.20. Jem i godzina 15 przyjeżdża brat i nie mam dostępu do komputera, więc nie mam jak pisać w tygodniu opowiadania. Ale mam nadzieję, że się nie obrażacie. Czekajcie na kolejny rozdział :D Kocham was :*:* SEE YOU















I kilka gifów na poprawę humoru :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz