piątek, 29 sierpnia 2014

Rozdział XII

[Eryka]
Nagle zadzwonił telefon to był Karol ( dla zapominalskich były Dolores) 
Karol:
( zmieniamy tryb rozmowy na dialog (E) - Eryka (K)- Karol)
(E) Czego chcesz ruska mendo
(K) OOo jakie miłe powitanie ciebie też miło widzieć 
(E) Gadaj czego chcesz debilu
(K) Musisz mi prawić komplementy
(E) Do rzeczy kurwa do rzeczy
(K) No więc, jesteś w domu
(E) No jestem i co w związku z tym 
(K) To otwórz drzwi
(E) Ale ja nie słyszę dzwonka, ani pukania 
DRYŃ - DRYŃ
(E) OOO ktoś dzwoni 
(K) To ja dzwonie otworzysz?
(E) Za chwile ktoś otworzy drzwi do widzenia
( Wracamy do normalnego trybu rozmowy)
- Do widzenia - i się rozłączyłam
- Zayn idź otwórz drzwi ja za chwile zejdę, a wy się schowajcie - jak powiedziałam tak wszyscy zrobili, ja rozmazałam sobie makijaż, potarmosiłam włosy oraz ubrania i zeszłam na dół
- Elo zią - krzyknęłam na widok Karola, który patrzył się na Zayna 
- Przepraszam ale kim on jest ?- zapytał chłopak na szczęście po angielsku, więc Zayn też zrozumiał
- A to jest mój chłopak -podszedłam do Zayna
-Aha, a gdzie jest Dolcia? 
- No, ona jest na górze z kolegą Zayna, czyli jej chłopakiem - przytuliłam Zayna
- Aha, chciałbym jednak podkreślić, że to ja jestem chłopakiem Dolci
- To jest czas przeszły kochaniutki
- Zawołaj mi tu Dolcie
- Już Ci wołam DOLCIA I RESZTA CHONO TU - już po chwili po schodach zbiegła pozostała szóstka- No więc poznajcie byłego naszej kochanej Dolores Karola - pokazałam na Karola - a ty Karolku poznaj Nialla chłopaka Demiś Louisa i Liama i teraźniejszego chłopaka Dolci, Harrego - pokazywałam po kolei na każdego
- Aha nie miło mi was poznać, a ty Henryk zabierz łapy od mojej dziewczyny - warknął na Harrego
- Hola chłopie po pierwsze jestem Harry a po drugie jesteś byłym chłopakiem powtarzał BYŁYM, a po trzecie jeśli chcesz się bić to proszę bardzo - przybrał bojową pozycję Hazza 
- Dolcia, a może ty wybierzesz, którego chcesz za chłopaka, mnie czy tą babę w rurkach - uśmiechnął się Karol
- Pewna mądra osoba powiedziała jeśli masz wybierać wybierz osobę, która nie kazała Ci wybierać, więc wybieram Harrego
- Jeszcze mnie popamiętasz wszyscy popamiętają
- Chcesz patelnią bo łbie, wiesz akurat mam takową przy swojej osobie - powiedziałam i pokazałam patelnie jako dowód 

- A weź się pierdol - powiedział Karol i wyszedł.
- No dobra teraz trzeba mi zrobić śniadanko, bo za chwilę się spóźnię na samolot - powiedziałam i poszłam na górę poprawić makijaż i ubrania. Po 10 minutach zeszła na dół a na stole było śniadanie przygotowane przez Demiś.

Po zjedzeniu śniadania, wzięłam walizkę i stanęłam w przedpokoju. 


- Dobra zawiezie mnie ktoś na lotnisko, czy mam zamówić taksówkę. -zapytałam.
- Jedziemy wszyscy, żeby Cie pożegnać - odpowiedział mi Lou
- Ale ja wyjeżdżam tylko na 2 dni.
- I co z tego, my lubimy tulić - powiedział Niall
- Dobra to chodźcie, bo zaraz się spóźnię. - Bo 15 minutach byliśmy na lotnisku, stanęłam przy odprawię i  nadszedł czas na pożegnania, przytulania
- Uważaj tam na siebie ćwoku i masz tu żelki - powiedziała Dolcia
- ŻEEEELKIII - i przytuliłam Dolcie
- No więc wróć cała i zdrowa do domu wariatów - powiedziała Demiś i tez mnie przytuliła
- No więc tatusiu - odezwałam się do Liama - Pilnuj tej 4 debili i dodatkowo dwóch idiotek bo ja chce wrócić do takiego samego pojebanego domu 
- Dobrze córuś - powiedział i się przytulilśmy
- Ppapa moja kochana przyjaciółko - powiedział Niall i zrobiliśmy Horan Hug
- Papapa Żelkomaniaczko - powiedział Lou i mnie przytulił
- Papapa Wariacie - powiedział Harry i też mnie objął
- No pa Eryka nadal nie wierze, że pozwoliłem Ci lecieć sam będę tęsknić - powiedział Zayn i sie pocałowaliśmy
- Ja wyjeżdżam tylko na dwa dni a nie na zawsze Jezu przeżywacie -powiedziałam i poszłam na odprawę jeszcze pomachałam przyjaciołom i weszłam do samolotu. Zajęłam miejsce przy oknie obok mnie usiadł jakiś chłopak na oko w moim wieku
- Cześć śliczna
- Spierdalaj - powiedziałam 
- Ej no spokojnie chciałem się tylko przywitać 
- Nie rozumiesz po Angielsku 
- Nie może powiesz mi to samo po polsku - uśmiechnął się krzywo
- Spierdalaj chuju pojebany na drzewo i najlepiej z niego kurwa nie schodź - powiedziałam po polsku i uśmiechnęłam się słodko. A jemu opadła szczęka.
- Teraz sory ale muszę zatracić się w dźwiękach mojej ulubionej muzyki, żeby nie słuchać ciebie i do tego zamknę oczy, żeby nie oglądać twojej krzywej mordy - powiedziałam i założyłam słuchawki i puściłam polski dobry rap Peja- Szczęście 

Po kliku godzinach lotu dotarłam do polski. Nasz kochany Wrocław.

 Na lotnisku czekała moja mama.
- Tęskniłam mamo 
- Ja też kochanie, choć jedziemy do domu - powiedziała, wzięłam moją walizkę i zatrzymaliśmy się przed Toyota Yaris 
Po 45 minutach byliśmy w domu 
- Gdy tylko wysiadłam z samochodu przybiegła moja córka 
- Mamusia
- Cześć kochanie
- Tęskniłam za tobą mamusiu
- Ja za tobą też słoneczko - powiedziałam i ją przytuliłam.
- To prawda, że lecę z tobą do nowego domu 
- Tak kochanie, będziemy mieszkać z ciociami Dolcią i Demiś pamiętasz je
- Tak to moje ulubione ciocie
- Nom i poznasz jeszcze 5 wyjątkowych wujków
- Na prawdę tak będę miała jeszcze więcej prezentów na urodziny
- Widać, że to twoja córka kochanie - powiedziała moja mama
- No co ja też kocham dostawać prezenty - powiedziałam i uśmiechnęłam się 
- Dobra choć kochanie mama coś zje bo jest głodna i pójdziemy się pakować na wyjazd tak ?
- Tak mamusiu, to ja pójdę się pobawić dobrze 
- Jasne biegnij
- Jezu jak ja za nią tęskniłam - powiedziałam wchodząc do kuchni, gdzie moja mama nakładała dla mnie obiad, nagle do kuchni weszła jakaś dziewczyna
- Dobrze to ja już wychodzę Milenka była grzeczna jak aniołek - powiedziała
- Mamo kto to jest? - zapytałam
- A ty myślałaś że zostawiłam Milenkę samą jak pojechałam po ciebie, to jest córka mojej przyjaciółki została z nią na ten czas.
- Aha, dziękuję że zostałaś z nią przez ten czas
- Nic się nie stało była bardzo grzeczna dobrze to ja już pójdę do widzenia - powiedziała i wyszła
- Trzymaj tutaj obiad - powiedziała i podała mi talerz z pierogami
- Jezu jak ja je dawno jadłam a jak to pachnie 
- Mmm a jak smakują - zachwycałam się pierogami mamy 
- Dobra nie podlizuj się tak tylko jedz - gdy zjadłam obiad poszłam do pokoju Milenki, ona siedziała i się bawiła lalkami 
- To co pakujemy się - powiedziałam i wyciągnęłam z szafy 3 walizki (te różowe)
- Tak mamusiu - po 2 godzinach wszystko było spakowane. Pluszaki i ubrania i wszystkie jej zabawki 
- To co teraz się bawimy ? - zapytałam córeczki
- Tak 
- To w co ?
- W domek - zaczęliśmy się bawić przy okazji śmialiśmy się na cały dom. Po 2 godzinnej zabawie, umyłam Milenkę i ukołysałam ją do snu.
 Poszło mi bardzo szybko. Później sama poszłam się umyć przebrałam się w piżamę i zrobiłam warkocza. 
***********
Zostałam obudzona wcześnie rano przez moją kochaną córeczkę. Poszłam do łazienki się ogarnąć ubrałam się, umalowałam i uczesałam. Później ubrałam Milenke  (Pomyślcie, że te ubrania są na 4 latke). Zeszłam do kuchni i zrobiłam śniadanie dla Mileny
I dla siebie
Gdy skończyliśmy jeść zadzwonił dzwonek do drzwi. Gdy je otworzyłam doznałam szoku stał tam....
**************
Buhahaha jak ja kocham kończyć w takich momentach xD Dodaje rozdział, dlatego bo zaczyna się rok szkolny i nie wiem kiedy co dodam. Bo mimo wszystko to 3 gimnazjum muszę się przyłożyć i zakuwać jeśli chce pójść do wymarzonej szkoły. Więc serio nie potrafię wam powiedzieć kiedy będzie następny rozdział ale uwierzcie kocham was :* A ty Kryśka (wiesz o co caman ^^) nie przeklinaj tyle xD To jest praca xD dostawać bany ale i tak Cię kocham a ten dedyk na twoim opowiadaniu wymiatał Kocham :* A ty mój kochany księdzu u którego się często spowiadam wybacz mi moje grzechy, którym jest dużo ( wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) I pamiętajcie moje kochane mordy Władek was kocha :*:*:*:*:*:*:*:*:* A teraz zdjęcie na poprawienie humoru 
Niall:
Louis:
Zayn:
Harry:
Liam:
One Direction
Płaczcie razem ze mną że Wakacje umarły 
Kto idzie ze mną ???
Kocham was moje mordy kochane do zobaczenia w następnym SEE YOU

1 komentarz:

  1. Teraz zobaczyłam,że nie ma mojego komaa :(
    Rozdział jest świetny+zostałaś nominowana do LA,więcej znajdziesz u mnie :)
    http://nothinghappenswithoutareason1d6973.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń